Broń czarno prochowa sklep

Republika.pl Portal Spoecznoci Internetowych
Odnośniki


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawd, czy wpisae poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »

  • wzmaciacz as 716
  • jeleniogorskie nowiny myslakowice
  • paciorkowiec typ B
  • instrukcja;mp3;sony
  • instalka screamradio
  •  

    Moje własne refleksje i doznania

    Temat: Otwarty turniej bracki z broni czarnoprochowej -25.09.04 Tor
    Jeszcze jeden ciekawy temat.
    Według wszelkich znaków na niebie i na ziemi podczas turnieju w Toruniu w jednym z pomieszczeń fortu VI - Jarema Wiśniowiecki na obiektach stzelnicy brackiej będzie stoisko sklepu z Torunia ( z ulicy Kopernika ) , który będzie miał w ofercie broń czarnoprochową, akcesoria do strzelania.
    Sklep współpracuje z firmą Hege - www.hege-arms.com i powinien ściągnąć trochę sprzętu na turniej. Prowadzone są rozmowy w sprawie możliwości zakupu czarnego prochu- nie mogę jeszcze podać dokładnych informacji jaki proch (PIONKI, czeski lub inny ) oraz za ile. Jak tylko będę miał w miarę pewne informacje to zamieszczę na forum.
    Nie jest to chwyt reklamowy firmy ani reklama imprezy. Istnieje taka mozliwość i spróbuję doprowadzić sprawę do końca. Pozdrawiam.
    Źródło: 212.122.221.133/viewtopic.php?t=6391



    Temat: Obrona Rzemka - bylo pisma...
    Rozumiem,krótko mówiąc pełnoprawny obywatel,który nabył broń czarnoprochową w koncesjonowanym sklepie ma również prawo do zakupu czarnego prochu w tymże samym powiedzmy sklepie i do używania -strzelania z tej broni w myśl instrukcji obsługi dołączonej do zakupionego egzemplarza CP w przeznaczonych do tego miejscach czyli na licencjonowanych strzelnicach.Urzędnik,który zabrania lub utrudnia wykonywanie obywatelowi w/w czynności ŁAMIE PRAWO.
    Źródło: 212.122.221.133/viewtopic.php?t=16721


    Temat: Celność rewolwerów
    Odnśnie Patriota znalazłem w jednym ze sklepów. To ostatnie zdanie jest prawdziwe? Czy ktoś sobie wymyślił w celach marketingowych?


    Gwintowana lufa (8 bruzd); kaliber: .45; typ zamka: kapiszonowy z jednym kominkiem; produkcja: Ardesa, Hiszpania; długość lufy: 248 mm; długość całkowita: 394 mm; wysokość: 170 mm; szerokość: 45 mm; waga: 1,28 kg; regulowana szczerbinka; lufa oksydowana na czarno; przyspiesznik składający się z dwóch skrzydełek, z których jedno jest przeznaczone do napinania sprężyny spustu przed oddaniem strzału, natomiast drugie stanowi właściwy spust - zastosowanie przyspiesznika pozwala na wyeliminowanie silnego naciskania na spust a co za tym idzie szarpnięcia broni przy oddawaniu strzału i jej niecelność; stempel przeznaczony do ubijania ładunku prochowego zamocowany u dołu; drewniane bukowe łoże i grawerowana metalowa płyta boczna. Z powodu swojej niezawodności i trwałości pistolet ten był szeroko używany przez amerykańskich kolonistów.

    Widziałem na strzelnicy faceta który z takiego strzelał z 25 m wcale nie był taki celny 2 i 3 i 4 a w czarnym nic ciekawego obok kolega z newy z czarnego nigdy nie wychodzi a kupowaliśmy go razem dwa tygodnie temu i nie strzelał więcej niż 50-70 razy, ja więcej niż 8 cm średnicy rozrzutu też nie robię tyle że po lewej stronie czarnego i białego na połączeniu tak ustawione przyrządy a wystrzelałem jedynie 12 razy co tydzień po razie, muszę sprawdzić tego Patriota, może okazaże się jeszcze lepszy a muszę kupić jakiś rewolwer lub pistolet.
    Źródło: 212.122.221.133/viewtopic.php?t=13817


    Temat: proch
    panowie

    wiem, że zasadniczo broń czarno prochowa jest do prochu czarnego ale czy zakładając, że proch bezdymny jest 3x silniejszy nie można by go wokorzystać zmniejszając dawke do 1/3 ?

    ktoś może wie gdzie w Libercu jest jakiś sklep w ktorym można kupic cp?
    Źródło: 212.122.221.133/viewtopic.php?t=31642


    Temat: John Wayne
    Niestety ale spora niechęć Polaków do broni wzięła się z czterdziestoletniego panowania komunizmu. Wpajano obywatelom, że broń to mają tylko przestępcy, a nad spokojem czuwa dzielny pan milicjant.
    Jestem za dostępem do broni. Oczywiście na określonych zasadach i nieuchronną karą na nadużycie broni. Nie sądzę aby naraz wszyscy rzucili się najpierw do sklepów z bronią, a później na siebie nawzajem aby się powystrzelać.... Ktoś tu wspomniał o Dzikim Zachodzie - ale chyba chodziło o ten z hollywoodu


    Mówienie, że liberalne prawo do posiadania broni w USA jest powodem bezsensownych morderstw jest bzdurą. To tak, jak mówienie że restrykcyjne prawo aborcyjne zmniejsza problem i liczbę aborcji w Polsce. Zawsze chodzi o edukację.

    Większość broni użytej do popełnienia przestępstw jest nabywana nielegalnie.
    Odebranie prawa do posiadania broni odbierze to prawo tylko ludziom uczciwym. Przecież bez względu na prawo przestępcy jakimś cudem tę broń mają. Tak czy nie?

    BTW W Polsce, w Unii Europejskie bez problemu można kupić broń czarnoprochową , tak samo jak sam czarny proch - można go legalnie sprowadzać kilogramami np. z Czech.
    Można sobie bez żadnego pozwolenia kupić ile się chce pistoletów, rewolwerów, strzelb, czarnego prochu itd.
    Jedynym warunkiej jest że broń musi być wyprodukowana do działania w technologii istniejącej przed rokiem 1850. Rok akurat w tej ustawie został wzięty przez znających się na rzeczy
    sufitu, bo rok 1850 nie był żadnym przełomem w technologii rusznikarskiej.
    Zapewniam, że porządnie nabity, legalnie nabyty bez pozwolenia w Polsce rewolwer dziurawi z kilkunastu metrów 2 porządne deski.
    Przypominam, że fakt "nabijania" nie zmienia tego, że potem w sumie można strzelić sześciokrotnie - raz za razem. Ponowne nabicie rewolweru w starym stylu po ćwiczeniach zajmuje poniżej minuty.

    I co ? Mamy Dziki Zachód ? (nadmienię tylko, że w większości właśnie TAKA broń była wówczas używana )
    Źródło: filozofia.fora.pl/a/a,334.html


    Temat: Hatsan 100 x
    Dzien dobry , chcialbym sie przywitac , to moj pierwszy post przegladam to fotum od jakiegos czasu . Moja historia nie jest dluga , w styczniu dostalem w prezencie Lidera44 , wytrzymal 4 miesiace i umarl , potem kumpel pozyczyl mi jakies Magnum lamane za 90 zl , jeszcze zyje . Miesiac temu kupilem sobie Lidera45 , poki co spisuje sie swietnie , ale skupienia to to wcale nie ma , ale w puszki z 30 m spokojnie trafia . Miesiac temu zaczalem szukac w necie informacji o wiatrowkach i znalazlem wasze forum , poczytalem troche i zrozumialem ze miesiac temu wyrzucilem 200 zl w bloto na kolejnego Lidera . Wczoraj kupilem Hatsana 100 Torpedo . Za bardzo nie mam smykalki do majsterkowania i boje sie go rozkrecic skoro jest nowy . Wyczyscilem mu tylko wyciorem lufe i poszedlem wieczorem sprawdzic te opinie o "kopnieciu" . Pierwsze wrazenie bylo takie JEZU JAKI ON WIELKI ! nie zmiescil sie w pokrowcu od liderka , lufa wystawala drugie wrazenie JAKI ON CIEZKI , zaladowalem , ustawilem kulolap , odszedlem 30 krokow , strzelilem, troche mna szarplo ale ze duzy facet jestem to nie zrobilo to nam nie wiekszego wrazenia ... a tarcza czysta . Myslalem ze srut gdzies wypadl . Chwycilem karabinek mocniej i juz w tarcze trafilem . Wystrzelilem okolo 100 srucin i zauwazylem ze cala tarcze mam posiekana z kazdej strony . Zaczalem wiec pewniej i staranniej trzymac karabinek i powoli srut zaczal latac w jedno miejsce . Potem z ciekawosci jaka jest roznica wzialem lidera do reki , i poczulem sie jakbym zabawke trzymal , leciutki ,latwo sie naciaga , zero kopa hi hi . Na model torpedy zdecydowalem sie z kilku powodow, chcialem miec hatsana, chialem miec silny , mocny karabinek , ktory sie bedzie ladnie przentowal .Mysle ze jeszcze kilka setek srutu i juz sie calkowicie przyzwyczaje do niego . Poki co jestem maksymalnie zadowolony .
    Ciekawy tez byl sam zakup , wiele sklepow ma ceny w okolicach 800zl za 100 torpedo , jestem z Poznania , pojechalem do sklepu vmax2 na Chwaliszewie i tam mieli za 700 , znlazlem ich oferte na allegro i zobaczylem ze ten sam sklep sprzedaja ten sam karabinek za 650zl dodatkowo dostalem dwojnog, minitarczki , jakis olej (ale smierdzi spirytusem , wiec chyba jakies szajs) , stoper do lunety . Takze od momentu zakupu juz mi sie moja nowa wiatroweczka bardzo podoba W sklepie nie za bardzo potrafili mi nic powiedziec o mojej wiatrowce , dali mi namiary na rusznikarza jesli bym cos chcial robic
    Czy ktos wie czy w Poznaniu sa jakies kluby strzelcow wiatrowkowych ? postrzelalbym sobie z ludzmi bylem na strzelnicy "Tarcza96" niestety tam tylko z pistoletow strzelaja i to na ostra bron , strzlnica Dwor Grunwaldzki zamknieta do 1 wrzesnia . Glownie chodzi mi o strzelcow wiatrowkowch , pistolety , bron palna , albo czarno prochowa mnie nie interesuje ( jeszcze ;p)
    Źródło: e-tawerna.pl/viewtopic.php?t=5184


    Temat: Gdzie kupić lont?
    może jakieś internetowe sklepy modelarskie albo strzeleckie z bronią na czarno prochową
    Źródło: forumbrzeg.pl/ppadd/viewtopic.php?t=11393


    Temat: Wiatrówkarze
    No OK, to pokaż mi chociaż 10 polskich szkół w których na PO są zajęcia na strzelnicy, i uczeń ma mozliwość wystrzelania chociaż paczki amunicji bocznego zapłonu(nie licząc szkół prywatnych). Większość LOKowskich(czyli tych z których korzystały szkoły) strzelnic jest zamykana i szkoły nie robią nic, żeby na PO wprowadzić zajęcia na strzelnicy.
    Sam staram się propagować strzelectwo w mojej okolicy, razem ze znajomymi(w tym i zapalonymi wiatrówkowiczami) założyliśmy klub strzelecki, organizujemy zawody, praktycznie co niedziele parę osób z klubu jest na strzelnicy i stara się o rozpowszechnienie strzelectwa. Więc, jeżeli się chce to można, ale większość, woli siedzieć i gadać(tylko proszę nie odbierz tego osobiście).

    A jeżeli ktoś dostanie w prezencie broń palną, czyli broń czarno prochową(dostępną od ręki w sklepie) to co od razu ma iść strzelać do ludzi . Pamiętaj, że większość wypadków(czy przestępstw) z wiatrówkami jest dokonywana przy pomocy najtańszych chińskich wiatrówek. Pokaż mi kto wyda parę tysięcy na pistolet czy jakiś karabin i nie będzie wiedział do czego on służy . Wiele osób kupuje wiatrówki za 500 czy 2000 zł i rzadko, słyszy się że tacy ludzie do kogoś strzelali. Pewnie zaraz napiszesz, że jest też tania broń z chin, no jest ale znowu kto wyda 800zł, żeby sobie strzelić 10razy w roku, i jeszcze płacić za paczkę amunicji(boczy zapłon najczęściej pakowany po 50szt) 11 czy 15zł, skoro za tyle może mieć 500sztuk śrutu .

    Również nie zamierzam Cię przekonywać, ale przez takich ludzi jak Ty, nigdy nie będzie żadnych zmian w tym kraju, a może nawet cofniemy się do czasów PRLu, a może część z nas o tym marzy .

    PS. Referendum w tej sprawie raczej nie będzie, wątpię czy ktoś odważy się wydać około 60-80 mln zł z publicznych pieniędzy na referendum, które i tak nic nie zmieni .


    Pozdrawiam Adam
    DB
    Źródło: winchester.com.pl/viewtopic.php?t=1586


    Temat: film propagujący strzelectwo czarno prochowe
    Chciałbym zrealizować film o strzelectwie czarno prochowym .
    Myślę że przy użyciu minimalnych środków i odrobinie dobrej
    woli strzelców CP można by było nakręcić film (albo kilka części)
    o rozwoju strzelectwa CP w Polsce.
    Zacząć od prawa – na przykład wypowiedź prawnika interpretująca
    aktualną ustawę.
    1. Prezentacja broni dopuszczonej do wolnej sprzedaży na terytorium RP.
    ( myślę że firmy sprzedające broń CP mogłyby pomóc w nagraniu w zamian
    za reklamę w filmie swoich sklepów )
    2. Szczegółowa prezentacja poszczególnych rodzajów broni.
    pistolety, rewolwery, karabiny, strzelby śrutowe.
    Amunicja, rozbieranie ,mycie i konserwacja broni.
    Nie wiemy dokładnie ile nas jest w Polsce ale myślę że różnorodność posiadanej
    broni umożliwi kolegom pokazanie najbardziej interesujących egzemplaży .
    3.Zdjęcia ze strzelnic , zawody, rekreacja.
    4.Pokazanie osiągnięć kolegów w zawodach organizowanych w kraju i za granicą.

    Rozreklamowanie strzelectwa czarno prochowego w takiej formie mogło by (moim zdaniem)
    znacznie wzmocnić naszą pozycję i uświadomić władzy że ma do czynienia nie, z garstką
    zdziecinniałych napaleńców, ale z poważnym ruchem społecznym którego nie można
    ignorować.
    Nagrania sprzętem cyfrowym (dwie kamery, oddzielna rejestracja dźwięku , montaż cyfrowy, podkład muzyczny, profesjonalna grafika.
    Film na płycie DVD.
    Link http://www.ikr.pl/ zakładka gry strategiczne > zobacz film.
    20 filmów zrealizowanych dla Instytutu Kreatywności i Rozwoju
    Inne dema moich realizacji mogę wysłać na priv ( dla tych kolegów którzy dysponują dużą powierzchnią skrzynki )

    To na razie tyle w bardzo ogólnym zarysie .
    Myślę że w tak szerokim gronie znajdą się koledzy, których sugestie i cenne pomysły
    pomogą w realizacji filmu.

    POZDROWIENIA DLA BRACI CZARNOPROCHOWEJ

    MUZYK 1
    Źródło: 212.122.221.133/viewtopic.php?t=30304


    Temat: Proszę o pomoc - sprawy ciąg dalszy
    Witajcie ponownie...

    Rozprawa odroczona do 9 grudnia. Trudno komentować wystąpienia biegłych – po prostu brak słów ( kabaret) . Pan G. z Poznania przyznał, że jest to jego pierwsza ekspertyza broni czarnoprochowej. Powiedział : „replika nie jest to słowo mi znane i nikt nie wie co znaczy. moim zdaniem to ustawa powinna określić co znaczy replika broni, ja nie wiem…”,
    „kaliber 36 i 44 to jest zupełnie inna broń i inny model..” Na pytanie czym różni się proch czarny od prochu bezdymnego odpowiedział „ to pytanie nie do mnie to do chemika.” Na prywatne pytanie czy wie jaki napis widnieje na każdej broni czarnoprochowej odpowiedział "made In Italy innego nie widziałem". Aż trudno uwierzyć, że osoba z takimi wiadomościami może być ekspertem.

    Natomiast pan .K. z Krakowa przyniósł książkę Wilsona w języku angielskim, którą sam tłumaczył (oświadczył że zna podstawy języka angielskiego), bo nie znalazł nic w języku polskim i był nieugięty, prawdziwy policjant. Uznał za kluczowe słowo replika wypowiedziane przez posła Tomasza Winnickiego w zapisie scenograficznym Posiedzenia Komisji Obrony Narodowej z dnia 5.02.2003r. tz. Replika musi być identyczna z oryginałem ( kim z zawodu jest p.Winnicki?) Po rozprawie powiedział, że Lewadowski ze „Strzału” przegrał w Kraśniku.

    Biegły z Katowic, który wykonywał ekspertyzę czarnego prochu na pytanie czy wymagane jest pozwolenie na czarny proch jeśli posiada się broń czarnoprochową , na którą nie jest wymagane pozwolenie odpowiedział, że tak musi być pozwolenie, choć on niewiele wie na ten temat, ale pytał kolegów z administracji na policji. ( bez komentarza)

    Na końcu padło pytanie, czy ktoś ma jeszcze coś do powiedzenia, zgłosił się biegły z Poznania z zapytaniem gdzie odebrać pieniądze za paliwo.

    Gdyby na rozprawie znalazł się ktoś znający temat – ręczę nie wytrzymał by do końca.

    Z sali sądowej wyszedłem tak wściekły, że gdyby syn mnie nie wyprowadził nie wiem jakby się to skończyło. Panowie biegli stali na korytarzu i rozmawiali jak kumple, którzy znają się od lat.

    Dla informacji - Dokumenty potwierdzające legalność Colt Nawy 44 złożone w Sądzie :
    1. faktura zakupu
    2. certyfikat firmy Sharg
    3. oświadczenie producenta firmy Pietta stwierdzające, iż Colt Nawy 44 o nr 531996 jest repliką broni zaprojektowanej i wytworzonej przed 1850r. (przetłumaczone na język polski przez przysięgłego tłumacza)
    4. aktualne oferty sklepów, w których w/w rewolwer jest w ciągłej sprzedaży bez zezwolenia
    5. zgoda konsula PR (Czechy) na przewóz przez granicę broni czarnoprochowej w tym rewolweru Colt Nawy 44
    6. skan biuletynu „Czarny proch – dylematy”
    7. opinia językoznawcy historycznego z Wrocławia dotycząca słowa „replika” .
    8. opinia Pana Waldemara Gorzowskiego (właściciela firmy Hege, która zaopatruje rynki Europy w repliki broni czarnoprochowej)
    9. Książka „Ilustrowana historia broni krótkiej” potwierdzająca produkcję przed 1850r.
    Źródło: 212.122.221.133/viewtopic.php?t=42387



    Designed by Finerdesign.com