Hydrocortisonum na napletek

  • uitzendbureau pl
  • katarzyna szotynska
  • 2222warszawa wesola2222
  • stal rzeszw
  • www witrynawiejska pl
  • Odnośniki

     

    Moje własne refleksje i doznania

    Temat: LIPCOWE TRUSKAWKI - *DWULATKI*- cz.XI
    Jeszcze pytanie do Asi... Asia, chirurg przepisał Hydrocortisonum na stulejkę... mam smarować dwa razy dziennie przez miesiąc. Co Ty na to?

    Przy badaniu, lekarka mocno naciągnęła napletek i dosyć mocno popękał. Było pare kropli krwi, moczyliśmy siusiaka w rivanolu przez cały dzień, dziś już lepiej, nadal moczymy, jak się zagoi mamy smarować cortisonem. Za miesiąc kontrola, czy są rezultaty.

    Agutka, ja też staram się od urodzenia naciągać, ale u Igora było to kompletnie nie możliwe. Nie da się przez oczko igielne przecisnąć śliwki...
    Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=63096



    Temat: Stulejka u niemowlaka raz jeszcze
    Może Pani synek ma prawdziwą stulejkę (niegdy nie widziałem w tym wieku) ale ogólnie rzecz biorąc:
    Napletek dziecka 5 miesięcznego jest wąski i przyklejony - ma tak ok. połowa chłopców w tym wieku. NIe jest to więc choroba, nie mogła się Bozia aż tak pomylić. Czasami nie można nawet dojrzeć ujścia cewki lub trzeba do tego trochę cierpliwego nacisku na siuraka. W tym wieku jeśli oddaje mocz bez problemu to NIE MA TEMATU.
    Argumenty pediatryczne o większej częstości zakażeń tylko wyjątkowo znajdują potwierdzenie - lepiej zweryfikować posiew pobierając mocz cewnikiem (ktos może mówić że jak tu pobrać skoro nie widać ujścia ale nie słuchajcie go) i wysiewając od razu w rzetelnej pracowni. Najczęściej okaże się jałowy. Wątpliwości wyniakjące z wątpliwych posiewów może dodatkowo rozwiać w dzisiejszych czasach USG układu moczowego.
    Naturalna historia jest taka, że napletek w pierwszych latach życia bardzo zmienia zwoje właściwości - robi sie elastyczny, przestaje pękać przy odciąganiu i przestaje mieć tendencję do zlepiania się z żołędzią. Przeświacająca przez napletek biała mastka określana jako "perełka" lub "kaszak" (cystat - skierowanie pediatry:)) nie jest niczym złym. W którym momencie może ona zropieć. Ropa rozkleja napletek i żołądź. Dzieje się to w klimacie miejscowego stanu zapalnego, który nie jest jednak groźny dla "przyrodzenia". Więcej niepotrzebnych cierpień przysparzają przedwczesne siłowe manipulacje niektórych lekarzy. Taki stan zapalny można potraktować jako sygnał, że naplettek chce już być dorosły, odlepić go do końca (chirurg) i od tego momentu dbać jak u starszego. Jeśli stan zapalny pojwi się u niemowlęcia i napletek jest jeszcze wąski (pękający) nie ma co walczyć - przepłukac przez 2-3 dni igłą z kulka pod napletkiem, porzymoczki z rivanolu - - "zaleczyć".
    Każdy siurak jest inny - arbitralnie przyjętą granicą powyżej której wypada napletek uruchamiac są 3 urodziny. Osobiście trzymam się tej zasady lub robię od niej pewne odstępstwa trochę na oko oceniając siuraka jako niemowlęcego lub szkolnego.
    U małych dzieci nie powinno się odklejać napletka bo: 1. będzie pękał, bliznowaciał jeszcze bardziej aż zrobimy prawdziwą bliznowatą stulejkę 2. rodziec nie dadzą rady pielęgnować wąskiego jeszcze w tym wieku napletka, wszystko dla dziecka jest niezrozumiałym gwałtem, czasami można jeszcze zrobić załupek który wymaga interwencji chirurgicznej 3. odklejony w tym wieku napletek często tylko czeka 2 dni nieuwagi by się spowrotem przykleic.
    Maści sterdydowe jak najbardziej działają i chętnie stosuję w tych 3-latków i starszych - Dermovate, Kuterid (jeśli w danym momencie produkują) czy Diprolene. Nie dłużej niż 10 dni 2xdz wmasowując w szczyt napletka. Ewentualnie powtórzyc po miesiącu te 10 dni. Trzeba też cierpliwosci i podejścia (nic na siłe) - przekupić synka i przekonac. Hydrocortison jest słabym sterydem - myślę, że za słabym.
    Lekarze którzy nie mają z czego życ imają się różnych sposobów - jedni namawiają chorych na płatne zabiegi inni w prywatnych spółkach mających kontrakt z NFZ dostają za te zabiegi pieniądze. Proszę to brać pod uwagę (nie piszę tego chętnie ale pewne rzeczy są nagminne poza granice przyzwoitości).
    Proszę wybaczyć radykalizm ale ktoś musi wystąpić w obronie niewinnych a krzywdzonych

    MG
    Źródło: uronef.pl/Forum/viewtopic.php?t=871



    Designed by Finerdesign.com